HTC Ville C
-
One V jest najmniejszym przedstawicielem nowej serii smartfonów tajwańskiego HTC. Czy ta oryginalnie zaprojektowana słuchawka ma szanse na komercyjny sukces? więcej »
Ma on bardzo podobną specyfikację do One S. Został wyposażony w 4,3-calowy wyświetlacz Super AMOLED o rozdzielczości qHD. Na pokładzie są także: aparat 8 Mpix z możliwością nagrywania video 1080p, 16 GB pamięci wewnętrznej, 1 GB RAM-u oraz bateria 1650 mAh. Ville C ma działać pod kontrolą Androida Ice Cream Sandwich.
Są tylko dwie różnice, ale bardzo istotne. Pierwszą jest procesor – zamiast Snapdragona S4 1,5 GHz do nowego modelu trafi starsza generacja – Snapdragon S3, ale z taktowaniem 1,7 GHz. Chociaż obydwa układy są dwurdzeniowe, oczywiste jest, że klasa S4 będzie miała lepsze osiągi. Druga różnica to wersja nakładki Sense – 4.5. Jak widać, HTC już pracuje nad nową wersją interfejsu, chociaż jeszcze nie naprawiono wszystkich błędów w jej odsłonie z One X i One S. Z drugiej strony Ville C ciągle jest zagadką i nie wiadomo kiedy zadebiutuje na rynku.
Michał Brzeziński
Steve Jobs chciał zbudować iSamochód
-
Podczas salonu motoryzacyjnego Tokio Motor Show 2011 na stoisku Mitsubishi można było zobaczyć nietypową ekspozycję. Nie był to model samochodu, ale wizja wnętrza pojazdu, który pojawi się na rynku w nieokreślonej przyszłości. Jak wyobraża go sobie Mitsubishi? więcej »
Czy Steve Jobs rzeczywiście marzył o zrewolucjonizowaniu rynku motoryzacyjnego? Z jego biografi wiemy, że planował wejście Apple na rynek telewizorów, ale po raz pierwszy usłyszeliśmy o samochodach. Te rewelacje dostarczył Mickey Drexler, jeden z cżłonków rady nadzorczej Apple, podczas konferencji Fast Company’s Innovation Uncensored w Nowym Jorku.
- Spójrzcie na stan branży motoryzacyjnej w Ameryce. Kto projektuje samochody – powiedział Drexler. Rzekomym marzeniem Steve’a było to zmienić. Według Drexlera iSamochód (iCar) „miałby 50 proc. rynku” – wydaje się to mało prawdopodobne, ale z drugiej strony, nie takie cuda wychodziły ze stajni Apple.
Czy kiedykolwiek doczekamy się iAuta? Wątpliwe, ale bez wątpienia nowe samochody będą coraz bardziej napakowane elektronicznymi gadżetami.
Apple stawia na energię odnawialną
-
Firma Apple opublikowała raport środowiskowy, w którym podkreśla swoją dbałość o środowisko naturalne. Okazuje się, że twórca iPhone’a dysponuje największą w Stanach elektrownią słoneczną. więcej »
Apple zapewnia, że centra danych w Austin (Texas), Sacramento (California), Monachium (Niemcy) i Cork (Irlandia) już teraz są w stu procentach zasilane przy użyciu odnawialnych źródeł energii, a to jeszcze nie koniec, bo w 2013 roku (konkretnie – około lutego) do ich grona dołączyć ma kolejne centrum w Newark (California). I to wcale nie jako ostatnie.
Apple rozpoczęło ponadto budowę stuakrowej farmy słonecznej w północno-kalifornijskim Maiden, która zaspokoi aż 60 proc. potrzeb energetycznych zlokalizowanego tam centrum. Inwestycja ma zostać ukończona pod koniec tego roku i ma być to „najbardziej przyjazne środowisku centrum przetwarzania danych w historii”. Jakby tego było mało, koncern z Cupertino twierdzi, że kolejne centrum, tym razem w Prineville (Oregon), będzie „w każdym calu tak samo ekologiczne jak to w Maiden”.Nawet mieszcząca się w Cupertino siedziba główna Apple jest w 50 proc. zasilana energią odnawialną. I co teraz, Greenpeace?
Eluga Live
-
Jedną z nowości na targach Mobile World Congress był 10-calowy Samsung Galaxy Note. Początkowo miał zostać wprowadzony do sprzedaży już w drugim kwartale bieżącego roku, ale data ta została przełożona na czerwiec. Jakie były powody opóźnienia? więcej »
Choć specyfikacja nie zachwyca to trudno też narzekać. Pod obudową znajduje się bowiem 1 GB pamięci operacyjnej, dwurdzeniowy procesor o taktowaniu 1,2 GHz i ekran o przekątnej 10,1 cala pracujący w rozdzielczości 1280 x 800. Nad całością czuwa Android w wersji 4.0. Jako orientalne ciekawostki można potraktować moduły pozwalające odbierać cyfrową telewizję w japońskim standardzie One-Seg, a także oferowane przez operatora usługi multimedialne V-High.
NTT Docomo zapowiada rynkową premierę tabletu na sierpień. Jeśli istnieje jakakolwiek szansa na ujrzenie tego urządzenia na Starym Kontynencie, stanie się to zapewne jeszcze później i w wersji okrojonej o zgrabną antenkę.
Adam Bialic
Android, który przyniesie ludzkości nieśmiertelność
-
Sterowanie maszynami za pomocą siły umysłu brzmi jak pomysł z filmu science fiction, ale zdaje się, że naukowcy są bliżej tego odkrycia niż kiedykolwiek wcześniej. Firma BrainGate poczyniła w tym kierunku już nawet pierwsze kroki.
więcej »
Projekt brzmi jak wzięty z kosmosu (dosłownie!), problem w tym, że Rosjanie podchodzą do tej sprawy bardzo poważnie. Już kiedyś wspominałem o tym, jak naukowcy na kongresie w Moskwie planowali opracować technologię pozwalającą zuploadować mózg. Co więcej, przewidują oni, że będzie to możliwe już w 2045 roku i planują do tego zaprząc m.in. nanoroboty, bioinżynierię, neurologię czy cybernetykę, a ściślej osiągnięcia tych nauk w nadchodzących dziesięcioleciach.
Choć plany są niezwykle ambitne – do tego stopnia, że można je uznać za wydumane – pierwsze kroki na drodze do ich realizacji zostały już podjęte. Rosyjscy naukowcy stworzyli koncepcyjnego androida, który mógłby w przyszłości pomieścić ludzki umysł. W praktyce humanoidalny korpus umie poruszać głową, kończynami i gałkami ocznymi podobnie jak setki innych robotów. Wygląda przy tym jak z koszmaru.
Na razie to wszystko wygląda jak jakiś żart, ale uczestnicy naukowego kongresu, który odbył się w Moskwie rok temu, chcą zmieniać naszą przyszłość, tworząc zupełnie nowy rodzaj człowieka. To właśnie do niego będzie należeć m.in. podbój kosmosu i przyśpieszona ewolucja ludzkości. Androida oraz przyszłość widzianą oczami uczestników projektu zobaczyć można na dołączonych do tekstu filmikach.
Grzegorz Nowak
W samolotach Virgin Atlantic można rozmawiać przez komórkę
-
Policjanci z miasteczka Fort Lee w New Jersey wręczają opiewające na 85 dolarów mandaty osobom, które piszą SMS-y podczas przechadzania się. Jeśli odwracanie uwagi kierowców od sytuacji na drodze jest niewskazane, dlaczego nie karać też pieszych? więcej »
Kilka dni temu pasażerowie Airbusa A330-300 lecącego z Londynu do Nowego Jorku usłyszeli niecodzienny komunikat. Otóż kapitan samolotu pozwolił im korzystać ze wszystkich podstawowych funkcji telefonów komórkowych, w tym: połączeń głosowych, wiadomości SMS i transmisji danych za pośrednictwem GPRS. Warunkiem było wyłączenie słuchawek podczas manewrów startu i lądowania oraz w odległości 250 mil od amerykańskiej przestrzeni powietrznej.
Ze względu na niską przepustowość łącza satelitarnego w tym samym czasie mogło prowadzić rozmowy tylko 6 pasażerów. Nadal nie wiadomo w jaki sposób przewoźnik będzie kontrolował wykorzystywanie telefonów w trakcie lotu. Podniebne połączenia obsługuje obecnie dwóch europejskich operatorów – O2 i Vodafone oraz amerykański T-Mobile. Do końca roku Virgin Atlantic chce umożliwić prowadzenie rozmów na pokładach 20 swoich samolotów.
Rozwiązanie wprowadzone przez linie lotnicze Richarda Bransona ma swoje dobre i złe strony. W kwestii tych pierwszych zniknie konieczność pozostawania w odcięciu od świata przez kilka lub nawet kilkanaście godzin. Część pasażerów ceni sobie jednak spokój i względną ciszę panującą podczas powietrznego rejsu – niezakłócaną głośnymi monologami do słuchawki czy irytującymi dzwonkami.
Virgin Atlantic jest pierwszym tak dużym i jednocześnie zachodnim przewoźnikiem, który oferuje swoim pasażerom możliwość korzystania z telefonów podczas lotu. Wcześniej odważyło się na to arabskie Emirates.
photox 2.7.5
PhotoX dostępne jest w wersji trial. Ograniczeniem w stosunku do pełnej, płatnej, jest fakt, że na zdjęciach umieszczana jest informacja o korzystaniu z aplikacja w wersji testowej.
PhotoX to narzędzie do umieszczania znaków wodnych na naszych zdjęciach i grafikach. Dzięki temu mamy pewność, że nikt nie podszyje się pod ich autorstwo. Aby stworzyć swój „podpis” możemy wykorzystać zarówno grafikę, jak też i dowolny tekst. Program został skonstruowany tak, aby umożliwiać hurtowe dodawanie znaków do zdjęć, co szczególnie zainteresuje osoby prowadzące blogi fotograficzne, strony i galerie z własnymi zdjęciami, itp.
Article source: http://feedproxy.google.com/~r/DownloadIDGpl-Windows/~3/PM5BBRpT-M0/photox.2.7.5.html
dictionary .net 4.8.4521
Dictionary .NET przyda się nie tylko do tłumaczeń wyrazów i tekstów, ale także będzie to nieoceniona pomoc dla osób uczących się nowych języków. Zwracają uwagę duże możliwości konfiguracji – użytkownik sam decyduje, czy używać będzie Google, Bing czy też obu naraz.
Dictionary .NET to mały, ale niezwykle użyteczny program, dzięki któremu możemy dokonać tłumaczeń pomiędzy różnymi językami. Obsługuje aż 65 języków, począwszy od polskiego i angielskiego, skończywszy na chińskim. Korzysta przy tym z modułów serwisów Google oraz Bing, jednak do działania nie wymaga włączania przeglądarki. Zasada działania jest prosta – wybieramy tekst, potem język, na jaki ma być on przetłumaczony i gotowe.
Article source: http://feedproxy.google.com/~r/DownloadIDGpl-Windows/~3/2_CMKMEE-4Q/dictionary.net.4.8.4521.html
windatareflector 1.0
WinDataReflector umożliwia na przechowywanie starych kopii plików. Aplikacja zajmuje niewiele miejsca na dysku i zużywa mało zasobów systemowych. Twórca programu jest Veridium.net.
WinDataReflector to darmowy program służący do automatycznego tworzenia kopii zapasowych i synchronizacji danych. Aplikacja umożliwia nam synchronizowanie wielu źródeł jednocześnie.
Article source: http://feedproxy.google.com/~r/DownloadIDGpl-Windows/~3/WZ2ISJuK8CE/windatareflector.1.0.html
windatareflector 64-bit 1.0
WinDataReflector umożliwia na przechowywanie starych kopii plików. Aplikacja zajmuje niewiele miejsca na dysku i zużywa mało zasobów systemowych. Twórca programu jest Veridium.net.
WinDataReflector to darmowy program służący do automatycznego tworzenia kopii zapasowych i synchronizacji danych. Aplikacja umożliwia nam synchronizowanie wielu źródeł jednocześnie. Prezentowana wersja przeznaczona jest na systemy 64-bitowe.
Article source: http://feedproxy.google.com/~r/DownloadIDGpl-Windows/~3/bDkdqF5LxiU/windatareflector.64.bit.1.0.html